Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Historia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Historia. Pokaż wszystkie posty

2019/03/29

Jubileusz "W Jezioranach". Trzytysięczna audycja z udziałem laureatów konkursu

Informacja Polskiego Radia

Powieść radiowa "W Jezioranach" pojawiła się na antenie Polskiego Radia w maju 1960 roku. Do osiągnięcia 3000 odcinków trzeba było zatem 59-ciu lat! Z tej okazji Teatr Polskiego Radia przeprowadził specjalny konkurs, którego laureaci mogli wziąć udział w nagraniach jubileuszowej, trzytysięcznej audycji. Portal PolskieRadio24.pl zajrzał za kulisy tego wydarzenia. Jak twórcy słuchowiska podsumowują lata swojej pracy przy "Jezioranach"? Co najbardziej zaskoczyło gości jubileuszowego odcinka?

Nagranie jubileuszowego odcinka powieści radiowej "W Jezioranach" odbyło się 26 marca br. w Teatrze Polskiego Radia w Warszawie. W odcinku w epizodycznych rolach wystąpiło troje słuchaczy. Są to laureaci radiowego konkursu "Moja ulubiona postać powieści radiowej W Jezioranach": Ewa Pawełek, 12-letni Oliwier Potocki oraz mama Oliwiera, Joanna Potocka. "Mam na imię Oliwier. Mam 12 lat i od kilku miesięcy podczas przygotowywania obiadu z rodzicami słucham powieści radiowej »W Jezioranach«. Moją ulubioną postacią jest Dziadek Wojciaszek, ponieważ jest mądrą osobą i często ma zabawne wypowiedzi. Lubię w nim również to, jak rozmawia z innymi członkami rodziny, jaką ma wiedzę i doświadczenie. W ostatnim odcinku przypomniał mi też o bardzo ważnej rzeczy w moim życiu" – napisał Oliwier.

Akcja stworzonej przez Zofię Posmysz i Andrzeja Mularczyka opowieści toczy się we wsi Jeziorany na Lubelszczyźnie. Główni bohaterowie to wielopokoleniowa rodzina Jabłońskich. Poznajemy też ich bliższych i dalszych krewnych, sąsiadów, znajomych. W tle toczy się życie wiejskiej gminy Klimontowice, gdzie pojawiają się postacie charakterystyczne dla tego typu środowisk: wójt, ksiądz, dyrektor szkoły, lekarka, lokalny biznesmen. Powieść ma charakter realistyczny, są w niej, jak w życiu, momenty dramatyczne, ale nie brak też wątków i postaci komediowych.

"W Jezioranach" wystąpiło wielu znakomitych aktorów. Obecnie możemy słuchać m.in. Danuty Stenki, Teresy Lipowskiej, Katarzyny Dąbrowskiej, Joanny Sobieskiej, Marty Chodorowskiej, Joanny Jeżewskiej, Lucyny Malec, Franciszka Pieczki, Artura Barcisia, Henryka Talara, Rafała Zawieruchy, Stanisława Brudnego, Andrzeja Zaorskiego, Marcina Trońskiego, Jarosława Gajewskiego, Sławomira Packa, Krzysztofa Szczepaniaka. Reżyserem powieści „W Jezioranach” jest Jan Warenycia, realizatorem Maria Olszewska, autorzy to: Teresa Lubkiewicz-Urbanowicz, Katarzyna Ciesielska-Ławrynowicz i Marek Ławrynowicz.

2018/01/12

Halo, Polskie radio, Wilno

Fragment artykułu z "„Halo, Polskie radio, Wilno” – przed 90 laty odbyło się otwarcie Rozgłośni Wileńskiej Polskiego Radia" z Kuriera Wileńskiego.

Rozgłośnia Wileńska Polskiego Radia powstała jako piąta w Polsce. Próbnie zaczęła działać pod koniec 1927 roku, natomiast uroczyste otwarcie i poświęcenie stacji odbyło się 15 stycznia 1928 roku.

Dyrektorem techniczno-administracyjnym mianowany został Roman Pikiel, a kierownikiem programowym Witold Hulewicz. Była to jedna z najlepszych rozgłośni w Polsce.
Początek publicznej radiofonii w Polsce przypada na 1 lutego 1925 roku. W tym dniu Polskie Towarzystwo Radiotechniczne nadało pierwszą oficjalną audycję radiową. Funkcjonowały już wtedy radiofonie w innych krajach. Najwcześniej, w 1920 roku, rozpoczęli nadawanie programu Amerykanie. Dwa lata później pierwsze audycje usłyszeli mieszkańcy ZSRR, Francji oraz Wielkiej Brytanii. W Niemczech i Czechosłowacji początek emisji radiowej przypada na rok 1923.
Radio traktowano, po telefonie i filmie, jako kolejną nowinkę techniczną (...).
W Polsce w 1925 roku postawiono silny nacisk na rozwój ośrodków regionalnych. Jako pierwsza powstała rozgłośnia w Krakowie, w następnej kolejności otwarto stacje w Poznaniu, Katowicach, Wilnie i Lwowie. Rozgłośnia Wileńska Polskiego Radia zaczęła nadawanie audycji 15 stycznia 1928 r. Uroczystości rozpoczęły się od transmisji mszy św. z Bazyliki wileńskiej. Po odegraniu Mazurka Dąbrowskiego przed mikrofonem wystąpił chór „Echo” a „Sonety Krymskie” Adama Mickiewicza recytował Juliusz Osterwa.
Wileńska rozgłośnia była pierwszą, w której wprowadzono teatr. Przed mikrofonem występowały najwybitniejsze osobistości Wilna. W programach udział brali także młodzi poeci: Konstanty Ildefons Gałczyński, Teodor Bujnicki, Czesław Miłosz, Józef Maśliński, Jerzy Zagórski. Pierwszym dyrektorem programowym rozgłośni został Witold Hulewicz. Słynne w wileńskim radiu były gawędy „Ciotki Albinowej”, „Wincuka Markotnego” i „Adwerdki”, zapowiadane sygnałem Wileńskiej Rozgłośni Polskiego Radia – przerywanym głosem kukułki. „110 Środa Literacka” zapoczątkowała cykl Śród Mickiewiczowskich, które odbywały się co miesiąc, w każdą pierwszą środę i były nadawane przez wileńskie radio na całą Polskę.

Młoda placówka zasłynęła wspaniałymi słuchowiskami, w których występowali m. in. aktorzy Reduty. Furorę zrobiło pierwsze słuchowisko oryginalne „Pogrzeb Kiejstuta” Witolda Hulewicza, transmitowane przez program ogólnopolski. Po tym historycznym wydarzeniu w dziejach radiofonii polskiej wszyscy zrozumieli, że istnieje możliwość podnoszenia radia ze stopnia komunikowania na stopień sztuki (...).

Dziś warto wspomnieć niektóre osoby z plejady najwybitniejszych pionierów polskiej radiofonii w Wilnie…
Konstanty Ildefons Gałczyński był już znanym poetą, kiedy postanowił przenieść się do Wilna. Zaprosił Gałczyńskiego do Wileńskiej Rozgłośni Polskiego Radia jej współpracownik aktor i reżyser, Tadeusz Byrski. Słuchacze od razu się przekonali, że Gałczyński wszystko, czego dotknie, potrafi zamienić w poezję. Czytał swoje wiersze, a wkrótce zaczął prowadzić satyryczną, cotygodniową audycję o nazwie „Kwadrans dla ponurych”. Bywał na Środach Literackich w Celi Konrada. Wokół – wspaniali ludzie: Czesław Miłosz, Witold Hulewicz, Stanisław Lorentz, Ferdynand Ruszczyc, Stanisław Mackiewicz-Cat…
Poeta z żoną Natalią mieszkał w Wilnie w latach 1934-1936 na Zarzeczu w domu przy ulicy Młynowej 2. Tam w 1936 urodziła się ich córka Kira. Gdy Gałczyński rozpoczął pracę w rozgłośni, kierownikiem programowym był Witold Hulewicz. Jesienią 1924 roku przeniósł się z Poznania do Wilna. Przez pewien czas mieszkał na Antokolu w domu nr 24A. Drewniany zielony domek zachował się do dziś, jest tylko mocno zaniedbany. W Wilnie Hulewicz rozwinął wszechstronną działalność jako współzałożyciel Rady Wileńskich Zrzeszeń Artystycznych i organizator wielu imprez kulturalnych. Był redaktorem „Tygodnika Wileńskiego”, kierownikiem literackim Teatru Reduta, autorem kilku zbiorów poezji, powieści i licznych przekładów.
Radio, jako nowy środek wyrazu artystycznego zafascynowało Hulewicza. Twórca pierwszego oryginalnego słuchowiska „Pogrzeb Kiejstuta” szybko stał się najwybitniejszym w Polsce reżyserem i teoretykiem teatru radiowego. Po ostrym konflikcie ze Stanisławem Catem-Mackiewiczem przeniósł się do Warszawy, gdzie w latach 1935-1939 kierował Działem Literackim Polskiego Radia. We wrześniu 1940 roku został aresztowany przez hitlerowców. Dni subtelnego tłumacza literatury niemieckiej dopełniły się 12 czerwca 1940 przed hitlerowskim plutonem egzekucyjnym w Palmirach. W 1946 r. zwłoki Witolda Hulewicza zidentyfikowano na podstawie medalika z Matką Boską Ostrobramską, kwitu z paczki pisanego ręką matki i zapalniczki kupionej w czasie służbowego wyjazdu na olimpiadę w Berlinie (…).

2017/11/16

Niezwykła wystawa w Pałacu Herbsta

Fragmenty artykułu Niezwykła wystawa w Pałacu Herbsta. Można go zwiedzać z "właścicielami" z Gazety Wyborczej w Łodzi.

Jak w latach 20. XX w. wyglądało życie w fabrykanckim pałacu? Odpowiedzi szukajcie na wystawie "Dom ze snów" w Muzeum Pałac Herbsta (...).

Tym, co od innych wystaw wyróżnia „Dom ze snów”, jest komentarz w formie teatralizowanego słuchowiska. Jego tekst na podstawie scenariusza wystawy przygotował Andrzej Bart, pisarz, scenarzysta i reżyser związany z Teatrem Nowym. Nagrania z udziałem takich aktorów jak Grażyna Barszczewska, Olgierd Łukaszewicz czy Ewa Dałkowska zrealizowano w Teatrze Polskiego Radia.

Wchodzący na nową ekspozycję w Muzeum Pałac Herbsta zostaną zaopatrzeni w audioprzewodnik. Zwiedzając kolejne pomieszczenia, usłyszą przypisane im fragmenty słuchowiska.

Magdalena Michalska-Szałacka zauważa, że wszystkie postaci, które zostały ujęte w scenariuszu, to osoby, które naprawdę mieszkały lub pracowały w pałacu.

Kiedy wkraczamy do sali balowej, w słuchawkach rozlega się rozmowa między Heleną, młodą dziewczyną przyuczającą się do pracy w roli pokojówki, a gospodynią i panią domu. Ta ostatnia pozwala jej posłuchać koncertu na balkonie, tuż zza miejsca dla orkiestry. W sali jadalnej młoda pokojówka (a wraz z nią zwiedzający) dowiedzą się, jak w domu Herbstów nakrywało się do stołu (...).

2017/10/31

"Wojna światów" - tylko Clint Eastwood nie uwierzył w tę historię

Wczoraj minęło 79 lat od emisji legendarnego słuchowiska "Wojna światów" zrealizowanego przez Orsona Wellesa w amerykańskiej rozgłośni radiowe CBS.

"Na czerwonej planecie zaobserwowano dziwne wybuchy. Wkrótce niezidentyfikowany obiekt latający uderzył w jedną z farm w stanie New Jersey. Na miejsce wysłani zostali reporterzy rozgłośni CBS, którzy na żywo relacjonowali całe zajście. Sytuacja z minuty na minutę stawała się groźniejsza". Lektor w niezwykle sugestywny sposób przedstawiał nowe fakty, dotyczące przybycia istot pozaziemskich na naszą planetę. Mówił o Marsjanach, którzy postanowili w brutalny sposób zaatakować Ziemian. "W stanie New Jersey wprowadzono stan wyjątkowy. W pierwszych starciach z pozaziemskimi istotami zginęło kilkadziesiąt osób.
Wkrótce bezwzględne potwory zaatakowały Nowy Jork…" - te dramatyczne komunikaty nadawała rozgłośnia CBS.

W serwisie Polskiego Radia można posłuchać audycji poświęconej temu wydarzeniu.

Słuchowiska można posłuchać w serwisie YouTube.

2017/09/25

Powstanie film o "Wojnie światów" Orsona Wellesa

Fragment artykułu z serwisu Onet.pl

Echo Lake Entertainment oraz Royal Viking Entertainment wyprodukują film o słuchowisku "Wojna światów" przygotowanym przez Orsona Wellesa. Za scenariusz "We Interrupt This Program" odpowiada Sean Sorensen.

Film ma opowiadać o słynnym słuchowisku "Wojna światów" według opowieści H.G. Wellsa przygotowanym przez Orsona Wellesa dla stacji CBS. Audycja ta, opowiadająca o inwazji Marsjan na Ziemię, została puszczona w eter 30 października 1938 roku, z okazji Halloween. Przedstawienie miało zostać potraktowane przez odbiorców jako rzeczywisty reportaż i wzbudzić panikę wśród obywateli USA, a także pokazać, że radio – w przeciwieństwie do gazet – może nie być rzetelnym źródłem informacji.

Twórcy filmu chcą ukazać kulisy powstania słuchowiska, które w powszechnej świadomości uchodzi za najbardziej wpływową i najlepiej przygotowaną audycję w historii radia. Producenci wierzą także, że w swoim filmie ukażą narodziny tzw. "fake news", czyli informacji, które nie mają pokrycia w rzeczywistości, a mimo to są przedstawiane w mediach jako prawdziwe.

Cały artykuł w serwisie Onet.pl

2017/06/05

8 Legend na 800-lecie Opola

Legendy spisane przez Urszulę Zajączkowską, dyrektor Muzeum Śląska Opolskiego w Opolu, zostały wydane w formie słuchowiska 8 Legend na 800-lecie Opola.

- Pomysł na stworzenie słuchowiska związanego z miastem wpadł mi do głowy gdy włączałem synowi słuchowiska ze starych płyt winylowych i widziałem, że jest nimi oczarowany - mówi Janusz Szatanik, koordynator projektu 8 Legend na 800-lecie Opola, członek stowarzyszenia Alternatywne Centrum Kultury.

- Dodatkowym impulsem do działania był fakt, że stowarzyszenia działające w Cieplaku, stracą swoje miejsce, ponieważ od sierpnia mają tam trwać przygotowania do remontu. Najprawdopodobniej wtedy my również stracimy swoją przestrzeń. Poprzez nagranie legend w Cieplaku pokazaliśmy, że dzieją się tam konkretne rzeczy i swoją siedzibę ma tam wiele środowisk artystycznych - opowiada.

W nagrywaniu legend udział wzięli aktorzy Aneta i Andrzej Skiba oraz Mateusz Wyżliński, tegoroczny maturzysta. Za grafiki odpowiada Margo Kravchuk, absolwentka Instytutu Sztuki UO, za skład i przygotowanie do druku Adam Mazurkiewicz, a nagrania i podkład muzyczny Michał Michalski.

A posłuchać można m.in. o tym skąd nazwa Opola, legendy o świętym Wojciechu lub jak powstały mury miasta. Słuchowisko w cenie 25 zł można kupić w sklepie kolonialnym przy ul. Krakowskiej oraz na Faceebooku - 8 Legend na 800 lecie Opola.

Pomysłodawcy projektu zachęcają także do kupowania koszulek z nadrukiem grafiki odpowiadającej danej legendzie.

Artykuł z opole.naszemiasto.pl

2017/05/22

"Kuferek" pełen pomorskich tajemnic

Skomplikowane losy mieszkańców Pomorza: Polaków, Niemców i Kaszubów, które przez lata nie były ujawniane są tematem słuchowiska "Kuferek". Jego autorem jest Wojciech Fułek, a reżyseruje je Henryk Rozen.

- To historia z tej części świata - mówi Henryk Rozen. Słuchowisko opowiada o współczesnych czasach i ostatnich latach II wojny światowej na Wybrzeżu. - Wtedy społeczność niemiecka, jako obywatele III Rzeszy, miała w swoim łonie także Polaków i Kaszubów. Stali się oni obywatelami ówczesnych Niemiec.

W słuchowisku zagrają dwie znane aktorki związane przez lata z Teatrem Wybrzeże - Krystyna Łubieńska i Wanda Neumann. Obok nich pojawią się słuchacze Studium Wokalno-Aktorskiego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni oraz jeden z absolwentów tej szkoły - Bogdan Szczepański, który zagra nauczyciela.

Cały artykuł w serwisie Polskiego Radia Gdańsk.

2017/04/11

Dzień radia

Witold Hulewicz
Z okazji Dnia Radia, Polskie Radio przygotowało szereg audycji archiwalnych. Ja wybrałem te, które dotyczą słuchowisk. Wszystkiego można wysłuchać w serwisie polskieradio.pl.

Filmowa opowieść z radiem w roli głównej
W Czwórce z okazji Polskiego Dnia Radia zajrzeliśmy na plan najnowszej filmowej produkcji Bodo Koxa, "Człowiek z magicznym pudełkiem", która na ekranach kin zagości na przełomie 2017 i 2018 roku.

Zaczęło się od Warszawy II
1 marca 1937 roku - dokładnie o godzinie 13.10 - uruchomiona została radiostacja Warszawa II. Tę właśnie datę przyjmujemy jako dzień narodzin Programu 2 Polskiego Radia.

Witold Hulewicz – legenda Polskiego Radia
Bardzo dbał o rozpowszechnianie wszelkich dzieł kulturalnych. Miał szaloną wyobraźnię, która podsuwała mu mnóstwo pomysłów. Swoją pasją zachęcał i zarażał wszystkich wokół – mówiła na antenie PR Agnieszka Feill, córka Witolda Hulewicza.

Jerzy Janicki - jak mało kto zasługuje na miano "człowieka radia"
Ja uważałem radio za swoją pierwszą miłość. A słuchowisko radiowe to jest ten gatunek, który sobie szczególnie upodobałem - powiedział Jerzy Janicki w jednym z wywiadów na antenie Polskiego Radia.

Program II nadaje! – ważny moment w historii Polskiego Radia
”Bez przerw, od świtu do nocy pracują radiostacje w nowym programie” – głosił tytuł w ”Życiu Warszawy”, informujący czytelników o uruchomieniu drugiego ogólnopolskiego programu Polskiego Radia. Był 3 października 1949.

"Pogrzeb Kiejstuta" – pionierski wyczyn Polskiego Radia i Witolda Hulewicza
"Pogrzeb Kiejstuta" był śmiałym zamierzeniem artystycznym i technologicznym. Pierwsze, napisane specjalnie dla Polskiego Radia słuchowisko Witolda Hulewicza zrealizowano w plenerach wileńskich.

Pisarze na etacie i seriale słuchowiskowe. Literatura w Dwójce
W radiu pracowało wówczas bardzo wielu pisarzy - wspominała Ewa Stocka-Kalinowska redakcję literacką Polskiego Radia sprzed kilku dekad.

Spotkania z kulturą
"Radjo Poznańskie" rozpoczęło swoją działalność 24 kwietnia 1927 roku (dwa lata po Warszawie i dwa miesiące po Krakowie). Dla ojców miasta ważne było uruchomienie polskiej stacji z powodu silnego oddziaływania na tym terenie stacji niemieckich.

Dzień Radia w Radiu Lublin
Polska radiofonia powoli zbliża się do 100 urodzin. Polskie Radio Lublin w tym roku świętować będzie 65-lecie.

2017/04/04

Antykwariat radiowej Dwójki

2017 - to rok jubileuszowy radiowej Dwójki. Z tej okazji zdecydowano się sięgnąć do radiowych archiwów, by przywołać dźwięki i głosy związane z historią naszego programu. Osobowości radiowe, pisarze, poeci, reżyserzy, aktorzy, spektakle, słuchowiska, teatr wyobraźni...
Audycji można słuchać co sobotę o 15.00 lub w serwisie Polskiego Radia. Dziś dostępnych jest kilka audycji dotyczących słuchowisk i teatru wyobraźni.

Jak wyglądały początki radiowych słuchowisk?
O najstarszych teatralnych fonogramach, a także o pionierach mechanicznej rejestracji radiowego teatru wyobraźni.

Jeremi Przybora. Dostawca radiowego humoru
Jeremi Przybora po wojnie pracował w Rozgłośni Pomorskiej Polskiego Radia w Bydgoszczy i tam - w audycji satyrycznej "Pokrzywy nad Brdą" - przedstawił po raz pierwszy swoje teksty. Po powrocie do Warszawy w 1948 r. początkowo był spikerem rozgłośni centralnej, potem zaś pracował w Redakcji Teatru Polskiego Radia i wreszcie - w Redakcji Humoru i Satyry.

Syki, mruki, sapania. Słuchowiska Zbigniewa Kopalki
Zbigniew Kopalko to wybitny reżyser radiowy, autor wielu adaptacji literackich klasyki polskiej i światowej, propagator mało znanej polskiej literatury z nurtu rybałtowskiego, która była jego pasją.
Stworzył swój specyficzny styl – żartobliwie przez kolegów reżyserów określany jako "kopalkizm". Nieodzownym elementem słuchowisk w jego reżyserii była muzyka – najczęściej nie współgrająca z treścią, ale skontrastowana. Zbigniew Kopalko kochał aktorów.
Dużo słuchowisk z wielkiego repertuaru teatralnego zrealizował dla Programu 2 Polskiego Radia. Bakcyl teatralny dopadł go już w dzieciństwie, wywodził się bowiem z rodziny o tradycjach aktorskich. Swoją przygodę z radiem rozpoczął jako student Uniwersytetu Wileńskiego w roku 1931.

Aleksander Bardini. Mistrz radiowych przedstawień
Aleksander Bardini był znakomitym aktorem, również filmowym (m.in u Andrzeja Wajdy, Krzysztofa Zanussiego i Krzysztofa Kieślowskiego), oraz reżyserem teatralnym, twórcą wielu znamienitych inscenizacji. Był także związany z radiem. Potwierdzeniem tego był Wielki Splendor, nagroda przyznawana przez Zespół Artystyczny Teatru Polskiego Radia za całokształt twórczości.

Informacje pochodzą z serwisu Polskiego Radia.

2017/03/17

z archiwów... Pigmalion

„Noc. Pada deszcz. Na londyńskiej ulicy tłum”. Pod ścianą moknie Eliza, uboga kwiaciarka. Kiedy niebo się rozpogadza, zaczepia ją profesor fonetyki, Higgins. „Jak pan zna ludzi, którzy pana na oczy nie widzieli” – dziwią się przechodnie. Nie wiedzą, że uczony potrafi rozpoznać po akcencie, skąd, kto pochodzi. Higgins mówi kwiaciarce, że mógłby wyplenić z niej językowe chwasty, uczynić księżniczką. Wraz z przyjacielem, Pickeringiem, przystosowują Elizę do życia w wyższych sferach. Dziewczyna staje się przedmiotem zakładu. Higgins twierdzi, że w ciągu pół roku ukształtuje ją tak, że będzie mogła brylować na przyjęciu w ambasadzie. Tak w skrócie zawiązuje się historia. George Bernard Shaw odwołuje się do mitu o królu, który ożenił się z ożywionym posągiem pięknej Galatei, i wymierza ostrze satyry w wyższe sfery.

Pigmalion George’a Bernarda Shaw w reżyserii Michała Meliny z 1953 roku do posłuchania w serwisie Ninateka.

W słuchowisku Michała Meliny dobrze słychać miejską gwarę, różne akcenty, niski i wysoki ton, w zależności od pochodzenia postaci. Przytłumiony gwar ulicy, bicie dzwonów tworzą tło dramatu. W kwiaciarkę i profesora wcielają się Halina Mikołajska oraz Jacek Woszczerowicz. Znakomita aktorka daje się tu poznać jako wyborna odtwórczyni ról charakterystycznych. Woszczerowicz tworzy zaś kolejną kreację w Polskim Radiu, z którym zaczął współpracę w połowie lat 30., u progu kariery.

Reżyseria: Michał Melina, adaptacja: Michał Melina, autor: George Bernard Shaw, tłumacz: Florian Sobieniowski, realizacja: Ewa Sawnor.
Występują: Stefania Górska (Klara, córka pani Einsford), Zygmunt Chmielewski (Jeden z gawiedzi), Anna Jaraczówna (Pokojowa), Barbara Kościeszanka (Pani Einsford), Jan Kurnakowicz (Alfred Doolittle, śmieciarz), Andrzej Łapicki (Fred, syn Pani Einsford), Halina Mikołajska (Eliza Doolittle, kwiaciarka), Leokadia Pancewicz-Leszczyńska (Pani Higgins, matka profesora), Stanisława Perzanowska (Pani Pears, gospodyni), Antoni Różycki (Pułkownik Pickering), Ludwik Tatarski (Jeden z gawiedzi), Jacek Woszczerowicz (Profesor Henryk Higgins).

2017/03/01

Tak jest, jak się państwu zdaje

Luigiego Pirandello zabawy na temat prawdy, czyli Tak jest, jak się państwu zdaje w reżyserii Zbigniewa Kopalki, z Ireną Eichlerówną w jednej z głównych ról.
Pan Ponza to indywiduum tajemnicze. Przybył do miasta razem z żoną i jej matką. Nie pozwala jednak kobietom kontaktować się ze sobą. Teściowej, Pani Froli, wynajął oddzielne mieszkanie. O co tu chodzi? – głowi się rodzina Laudisich, na czele z ojcem, rezonerem Lamberto. Prawda to rzecz najważniejsza. Ceni ją sobie także i pan Ponza, więc chętnie opowiada o przyczynach, dla których separuje od siebie obie panie. Ale swoją wersję wydarzeń ma też jego teściowa. Głos zabiera wreszcie i żona Ponzy. Słowo przeciw słowu, wersja przeciw wersji – familia Laudisich jest skonfundowana, nie wie, komu uwierzyć. Czy pani Ponza faktycznie jest córką Pani Froli? „Jestem tą, za którą każdy z państwa mnie uważa” – odpowiada kobieta. Wobec tej sytuacji jedyne, co pozostaje Lamberto, to zanieść się od pustego śmiechu. „Słyszeli państwo? Tak przemawia prawda. Zadowoleni są państwo?” – kwituje całą historię.

Występują: Irena Eichlerówna (Pani Frola), Antonina Gordon-Górecka (Amalia, żona radcy), Maria Homerska (Pani Ponza), Artur Kwiatkowski (Lamberto Laudisi, brat Amalii), Aniela Rolandowa (Służąca Agazzich), Hanna Stankówna (Dina, córka Amalii i radcy), Janusz Strachocki (Radca Agazzi), Kazimierz Wilamowski (Prefekt), Stanisław Zaczyk (Pan Ponza, zięć pani Froli)
Reżyseria: Zbigniew Kopalko, adaptacja: Klemens Białek, autor tekstu: Luigi Pirandello, realizacja: Jerzy Jeżewski, tłumacz: Jerzy Jędrzejewicz.
Słuchowisko z 1961 roku.

Słuchowiska można posłuchać w serwisie Ninateka.

2016/06/28

Czarny czwartek

Z okazji 60. rocznicy wydarzeń w Poznaniu, Polskie Radio Merkury proponuje słuchowisko Roberta Mirzyńskiego "Czarny czwartek".
Siła tłumu, krwawy bunt robotników i osobiste dramaty O historii, która miała wpływ na teraźniejszość. Zrealizowane z rozmachem słuchowisko, z udziałem wielu poznańskich aktorów, przybliża zdarzenia i emocje sprzed lat. 

Czarny czwartek w serwisie PR Merkury Poznań.

2016/05/14

Wieczór z historią w Merkurym

Miniony czwartek w Polskim Radiu Merkry Poznań upłynął z historią w tle. Zostały nadane dwa słuchowiska dokumentalne Sylwestra Woronieckiego „Umarli, abyśmy mogli żyć – Lech Karol Neyman” i „Umarli, abyśmy mogli żyć – Stanisław Kasznica”. (...)

Neyman i Kasznica zostali aresztowani w lutym 1947 roku i skazani przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie na karę śmierci. Symboliczny grób Neymana znajduje się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie w Kwaterze „Na Łączce”. Szczątki Kasznicy zostały odnalezione w 2012 podczas prac wykopaliskowych na terenie Kwatery ”Na Łączce”. 27 września 2015 r. ppłk Stanisław Kasznica został uroczyście pochowany w Panteonie-Mauzoleum Żołnierzy Wyklętych- Niezłomnych na Łączce na Powązkach Wojskowych w Warszawie. (...)
Słuchowisk można posłuchać w serwisie Polskiego Radia Merkury Poznań.

2015/11/29

90 lat słuchowisk

Dokładnie 90 lat temu, 29 listopada 1925 roku, po godz. 18.00 zostało nadane pierwsze słuchowisko w języku polskim.

Słuchowiska mają 90 lat

Pierwszą regularną polską stacją radiową była próbna stacja nadawcza Polskiego Towarzystwa Radiotechnicznego. Zainaugurowała ona swoją działalność w eterze 1 lutego 1925 roku. A niespełna 10 miesięcy później zostało nadane pierwsze (w historii polskiej radiofonii) słuchowisko! Była to Warszawianka Stanisława Wyspiańskiego. Adaptacji dokonał Alojzy Kaszyna, ówczesny kierownik programowy P.T.R. Wydarzenie miało uświetnić obchody rocznicy wybuchu Powstania Listopadowego.
Podobnie jak w dramacie Wyspiańskiego, tak i w pierwszej adaptacji na potrzeby radia, tytułowa pieśń odgrywa bardzo ważną rolę, była bohaterem. Melodia Warszawianki tworzyła tło muzyczne, prawie nigdy nie milkła, odgrywana na fortepianie bądź wykonywana przez chór mieszany. Oprawę do pieśni przygotował zespół smyczkowy Antoniego Adamusa, który na wstępie zagrał fantazje z Halki. Na finał pojawiła się wiązanka najbardziej znanych motywów polskich.

Radiowy teatr od samego początku wykorzystywał efekty akustyczne, stanowiące drugi - zaraz obok słowa - komponent sztuki radiowej. Ówczesne możliwości techniczne były o wiele skromniejsze od tych, którymi radio dysponuje obecnie. I tak przemarsz piechoty oddany był za pomocą mocnego pocierania szczotkami ryżowymi o meble, a przejeżdżająca konnica - za pomocą wybijania rytmu o kolana.

Słuchowisko (nazywane jeszcze wtedy po prostu sztuką teatralną) nadawane było na żywo i niestety nie rejestrowane.

Emisja Warszawianki, wbrew temu co czasami przypisuje sobie Polskie Radio, nie miała nic wspólnego z naszą radiofonią publiczną. A wręcz przeciwnie. W latach dwudziestych XX wieku Polskie Towarzystwo Radiotechniczne było konkurentem Polskiego Radia w wyścigu o ogólnokrajową koncesję.

2015/05/31

Rocznicowy maj

Mija maj, a ja zapomniałem o ważnych wydarzeniach. Rok 2015 jest dla radia wyjątkowy. To 90 lat radiofonii w Polsce.

Ale maj jest także wyjątkowy dla słuchowisk. Paręnaście dni temu radiowa Jedynka wyemitowała 2800 odcinek radiowej sagi W Jezioranach. Pierwszy nadany został 29 maja 1960 roku.

17 maja 1928 roku wyemitowano pierwsze, napisane specjalnie dla radia polskie słuchowisko Pogrzeb Kiejstuta. Słuchowisko wyemitowano na żywo na antenie Polskiego Radia Wilno.

2015/02/20

90 lat radiowych arcydzieł w Dwójce

W jubileuszowym roku Polskiego Radia Dwójka połączy historię i współczesność, przypominając najwybitniejszych twórców audycji muzycznych, słuchowisk i reportaży.

Raz w miesiącu Dwójka zaprasza na program Anny Skulskiej "Portrety Ludzi Polskiego Radia" (poniedziałki, godz. 19.00-20.45) oraz "Z kolekcji Jana Webera", cykl autorstwa Przemysława Psikuty (poniedziałki, godz. 19.00-20.45).

"Wybitne dzieła, reżyserzy i kreacje", czyli prezentacja słuchowisk radiowych na antenie Dwójki raz w miesiącu w niedzielę (godz. 21.30).


Marek Zwyrzykowski przedstawia "90 lat dookoła dźwięku" - historię muzyki w Polskim Radiu, przypominającą zespoły artystyczne i wybitnych wykonawców (w każdy piątek w godz. 13.00-15.00). Słuchaczy ucieszy z pewnością "Chopin z kolekcji Jana Webera", program z wykorzystaniem niezwykle cennych zbiorów zawierających ok. 9000 płyt, przekazanych z okazji jubileuszu Polskiemu Radiu (w cyklu "Duża czarna", raz w miesiącu w soboty w godz. 14.00-16.00 oraz w okresie letnim w każdą niedzielę).

Dwójka przypomni również reportaże najwybitniejszych mistrzów tego gatunku w Polskim Radiu (raz w miesiącu w każdy drugi poniedziałek w godz. 21.00-22.00).

2014/05/17

"Pogrzeb Kiejstuta" – pionierski wyczyn...

17 maja 1928 był w historii Polskiego Radia dniem szczególnym. Rozgłośnia wileńska nadała wtedy pierwsze słuchowisko oryginalne, napisane specjalnie dla Polskiego Radia zatytułowane "Pogrzeb Kiejstuta". Autorem i reżyserem przedsięwzięcia był Witold Hulewicz.
Teatr wyobraźni
O roli, jaką odegrał Witold Hulewicz w historii Polskiego Radia i początkach słuchowisk mówiła Anna Stempniak w audycji z cyklu "Kulturalny wieczór z Jedynką", nadanej w czerwcu 2010 r. Gościem programu był dziennikarz, krytyk, poeta, wieloletni kierownik literacki Teatru Polskiego Radia – Wacław Tkaczuk.
– Akcja słuchowiska "Pogrzeb Kiejstuta" osnuta została na legendach litewskich – powiedział Wacław Tkaczuk. – Aktorzy grali w plenerze, rzeka, którą mogli usłyszeć słuchacze to był autentyczny plener wileński.
–Takie przedsięwzięcia były wtedy pionierskie, zwłaszcza że radio nie stosowało jeszcze tak szeroko transmisji jako środka przekazu wydarzeń realnych, a tutaj od razu trzeba było nadać kształt dziełu literackiemu – dodał gość programu.

Powyżej fragment artykułu Polskiego Radia. Całości można wysłuchać i przeczytać w serwisie polskieradio.pl.

2013/07/19

Jeździec znikąd

Na ekrany kin wchodzi film Jeździec znikąd. Fabuła obecna jest w amerykańskiej popkulturze od dekad. Jeździec znikąd zadebiutował jako słuchowisko radiowe, doczekał się serialowej i kinowych wersji, dziś wraca w nowej odsłonie.
Jeździec znikąd to już kolejna filmowa superprodukcja tego roku, która szturmuje kina latem. Zdjęcia, doniesienia z planu, komentarze twórców, plakaty, fragmenty i zwiastuny - to już wszystko krąży w sieci od wielu miesięcy. Wreszcie budżet: szacuje się, że produkcja najnowszego filmu Verbinskiego pochłonęła 215 mln dolarów.



Opłacało się? Zdania są mocno podzielone. Film co prawda imponuje swoim rozmachem i ujmuje pasją, ale krytycy są dla niego bezlitośni. "Jeśli podejrzewaliście, że The Lone Ranger jest zły, wasze przewidywania i tak nie przyćmią rzeczywistości" - donosi Peter Travers, słynny krytyk Rolling Stone'a, wystawiając filmowi zaledwie jedną gwiazdkę.